Alfabet Biecki - cz. 4
Synowie, bracia, dzieci, chłopcy … wyszli z domu, może już w czasie mobilizacji w lipcu i sierpniu 1914 r., może później. Wyjechali, może pisali, może dostawali paczki z domu, może nie było im zimno, może nie byli głodni, może zdrowie im nie szwankowało. Kiedy wrócili, jak? Czy i jak wrócił Józef Kwiatkowski znad Morza Japońskiego? Jak wrócił Józef Lignar, Jakub Markowicz? Czy dali sobie radę?
A co z rodziną? Czy rodzice przeżywali rozłąkę, czy tęsknili, czy przeklinali Cesarza Franciszka Józefa? A może byli tak zapracowani i zatroskani, że żyli tylko, aby przeżyć i zabezpieczyć rodzinę tu, na miejscu?
Dzisiaj już nie odpowiemy na te pytania, ale możemy wspomnieć ich jeszcze raz, a może przypomnieć historie, które opowiadali po powrocie. Może obejrzeć zdjęcia młodych, przystojnych chłopaków w mundurach.
Franciszek Sowiński, ur. 13.07.1873 r. w Strzeszynie, syn Wincentego i Pelagii z domu Rybowicz, najmłodszy z czworga rodzeństwa.
[źródło]W dniu 29.09.1912 r. ożenił się z Katarzyną Firszt, z którą miał dwóch synów: Piotra i Józefa. Do wojska został wezwany w 1917 r. i jako szeregowiec skierowany do pułku Landsturm Infanterie Regiment nr 158. Trudy wojenne bardzo źle wpłynęły na jego zdrowie. Zmarł 13.03.1918 r. w szpitalu w Berat (obecnie Albania) z powodu wyczerpania organizmu.
[źródło: archiwum rodziny Sowińskich, zdjęcie dzięki uprzejmości Katarzyny Kmiotek]Został pochowany na ówczesnym cmentarzu wojskowym w Berat dnia 14 marca 1918 r. - w tym samym dniu urodził się jego młodszy syn Józef.
[źródło: archiwum parafialne w Bieczu]O śmierci męża i ojca rodzina dowiedziała się późną jesienią 1918 r. na podstawie zawiadomienia otrzymanego z Dowództwa Wojskowego w Krakowie.
Jedynie starszy syn Piotr miał szansę zapamiętać ojca, młodszy Józef nigdy go nie poznał.
Franciszek Kotlinowski, ur. w 1893 r., przynależny do Biecza, zamieszkały w Strzeszynie. Szeregowiec w 32 Pułku Piechoty Obrony Krajowej z Nowego Sącza (LIR32), 11 kompania. Przed kwietniem 1916 r. dostał się do niewoli rosyjskiej, został wywieziony w głąb Rosji - ponad 1900 km od domu.
[źródło]Zygmunt Kukulski, ur. w 1890 r., prawdopodobnie syn Franciszka i Bronisławy z domu Dyląg. Był Kadetem Aspirantem w Landesschützen-Regiment „Innichen“ Nr III, 3 kompania. Przed sierpniem 1915 r. dostał się do niewoli rosyjskiej.
[źródło]Najprawdopodobniej był poważnie ranny i jako inwalida wojenny powrócił w wymianie jeńców przed lipcem 1917 r.
[źródło]Jan Kwiatkowski, ur. w 1886 r., przynależny do Biecza. Szeregowiec w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20). Przed styczniem 1915 r. rozchorował się i przebywał w szpitalu rezerwowym w miejscowości Jägerndorf (obecnie Karniów w Czechach).
[źródło]Józef Kwiatkowski, ur. w 1892 r., przynależny do Biecza. Szeregowiec w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 9 kompania. Przed grudniem 1917 r. znalazł się w niewoli rosyjskiej, został wywieziony do obozu w Rasdolnoje, w kraju Nadmorskim (w pobliżu Morza Japońskiego) w Rosji - prawie 10.000 km od domu.
Izaak Leber, ur. w 1891 r., przynależny do Biecza. Po przeprowadzce do Biecza rodzina Leber prowadziła drukarnię na ul. Grunwaldzkiej - informacja dzięki uprzejmości Pana Krzysztofa Przybyłowicza.
Izaak był szeregowcem w 32 Pułku Piechoty Obrony Krajowej z Nowego Sącza (LIR32), 3 kompania. Przed wrześniem 1915 r. został ranny po raz pierwszy.
[źródło]Był ranny po raz kolejny, o czym doniesiono w liście strat z grudnia 1918 r.
[źródło]Pinkas Lerman, ur. 09.12.1894 r., w Strzeszynie nr domu 82, syn Gittel Lerman.
[źródło]Szeregowiec w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 5 kompania. Został ranny przed kwietniem 1917 r.
[źródło]Wojciech Liana, ur. 18.04.1886 r. w Strzeszynie, syn Wawrzyńca i Anieli z domu Kalisz. Był szeregowcem w Landsturm Bataillon Nr 42 (LstB. Nr. 42), 4 kompania. Przed kwietniem 1917 r. został ranny.
[źródło]Wojciech Liana, ur. 12.02.1895 r. w Strzeszynie, syn Jana i Anny z domu Wójcikiewicz. Był szeregowcem landsturmu w 100 Pułku Piechoty z Cieszyna, przydzielonym do 57 Pułku Piechoty z Tarnowa, 2 kompania. Został ranny przed wrześniem 1917 r.
[źródło]Franciszek Liana, ur. 31.07.1875 r. w Kwiatonowicach, przynależny do Strzeszyna, syn Krystyny Liany.
[źródło]Był szeregowcem w 32 Pułku Piechoty Pospolitego Ruszenia z Nowego Sącza, 12 kompania. Został ranny przed sierpniem 1917 r.
[źródło]Jan Liana, ur. 11.05.1892 r. w Strzeszynie, syn Marka i Apolonii z domu Czocher. Był szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 3 kompania. Został ranny przed lutym 1916 r.
[źródło]Stanisław Liana, ur. 09.04.1897 r. w Bieczu, na Korczynie, syn Andrzeja i Zofii z domu Wal. Był saperem landsturmu - tj. szeregowcem - w 1 Batalionie Saperów, 4 kompania. Został ranny przed październikiem 1917 r.
[źródło]Jan Lignar, ur. 18.11.1892 r. w Bieczu, prawdopodobnie syn Nikodema i Marianny z domu Lepak. Był starszym szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 16 kompania. Został ranny przed październikiem 1914 r.
[źródło]Józef Lignar, ur. w 1895 r. w Bieczu. Szeregowiec landszturmu w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 4 kompania zapasowa. Został wzięty do niewoli przed wrześniem 1916 r. i wywieziony do Omska w Rosji, prawie 4000 km od domu.
Być może rodzina zorientuje się, o którego Józefa chodzi, ponieważ w 1895 r. urodziło się ich dwóch:
- w dniu 25.02.1895 r. syn Fabiana i Apolonii z domu Wojnar
- w dniu 17.03.1895 r. syn Andrzeja i Tekli z domu Bochenek
Antoni Lipiński, ur. 26.04.1892 w Bieczu, syn Jakuba i Marianny z domu Ludwin.
[źródło]Jego młodszy brat Jan poległ w styczniu 1917 r. Antoni był szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 10 kompania. Przed majem 1915 r. ukazała się informacja, że jest chory i przebywa w Stacji Zbornej Chorych w Suchej.
[źródło]Antoni Markowicz, ur. 29.10.1881 r. w Strzeszynie, syn Kazimierza i Antoniny z domu Róż. Był szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 10 kompania. Przed styczniem 1916 r. znalazł się w niewoli i przebywał w obozie jenieckim w Serbii.
[źródło]Jakub Markowicz, ur. 10.01.1889 r. w Strzeszynie, syn Kazimierza i Antoniny z domu Wałęga, prawdopodobnie spokrewniony z Antonim. Był szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 12 kompania. Przed grudniem 1917 r. dostał się do niewoli rosyjskiej, wywieziony do Tomska - ponad 4800 km od domu.
[źródło]Jan Markowicz, ur. 22.06.1894 r., syn Ludwika i Marianny z domu Rączkowskiej.
[źródło]Był szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 9 kompania. Przed lutym 1917 r. został ranny.
[źródło]Władysław Mazurkiewicz, ur. 12.06.1888 r. w Bieczu, syn Andrzeja i Julii z domu Salamon.
[źródło]Był Rezerwowym Kadetem w 32 Pułku Piechoty Obrony Krajowej z Nowego Sącza, 11 kompania. Przed kwietniem 1917 r. dostał się do niewoli rosyjskiej, wywieziony w nieznanym kierunku do Rosji.
[źródło]W październiku 1918 r. pojawiła się informacja, że powrócił do kraju w wyniku wymiany więźniów.
[źródło]Józef Mleczak, ur. 18.12.1882 r. w Bieczu na Przedmieściu, syn Władysława i Karoliny z domu Kosiba. Był szeregowcem w 32 Pułku Piechoty Obrony Krajowej z Nowego Sącza, 1 kompania. Przed listopadem 1914 r. został ranny.
Najwyraźniej nie były to poważne obrażenia, ponieważ wrócił na front. Następnie w kwietniu 1916 r. poinformowano, że został wzięty do niewoli i wywieziony do Pietropawłowska, okręg Akmolińsk (obecnie Kazachstan) - do domu miał prawie 3900 km.
Antoni Mosoń, ur. 03.06.1888 r. w Bieczu, syn Jana i Katarzyny z domu Mazurek.
Był szeregowcem w 20 Pułku Piechoty z Nowego Sącza (IR20), 5 kompania. Przed grudniem 1914 r. rozchorował się na czerwonkę i przebywał w Praskim Szpitalu Rezerwowym nr 3, filia w Karlov (obecnie Czechy).
[źródło]Przetrwał wojnę, finalnie ożenił się we Lwowie w 1929 r. z Anielą Schulc.
Żeby się udało przetrwać, żeby się udało przeżyć, żeby się udało wrócić, żeby ... pamiętać...
Pamiętajmy o nich, o tych, którzy wrócili do domów i próbowali odnaleźć się w nowej-starej rzeczywistości. Pracowali i tworzyli społeczność, z której wyrośliśmy. Każdy z nas, oni też dołożyli swoim zwykłym życiem małą cegiełkę, na której budowaliśmy Biecz przez kolejne 100 lat...
Zapraszam do kontaktu wszystkich, którzy chcieliby podzielić się historią swoich ojców, dziadków lub pradziadków.


































Komentarze
Prześlij komentarz